3 Brudne I Perfidne Kłamstwa O Uwodzeniu Kobiet
Całe cierpienie, które musiałem znosić przez kilka lat
porażek z kobietami wynikało z tego,
że byłem oszukiwany przez wszelkich “guru”,
którzy wmawiali mi, że mogę coś osiągnąć, a tak naprawdę
było to niemożliwe.
Mówię dokładnie o takich rzeczach jak:
1. Jeżeli nie spodobasz się kobiecie fizycznie w stopniu co najmniej akceptowalnym, to ona ma w dupie każdy nasz tekst, technikę, osobowość i wszystkie książkowe teorie, które wymyślono, aby zarobić pieniądze na nas – biednych, sfrustrowanych, samotnych gościach – musi jej się spodobać choćby w stopniu akceptowalnym nasz wygląd – bez tego żadna technika nigdy nie zadziała. Wszelcy “guru” usilnie wmawiali mi przez lata, że wygląd ma znaczenie drugorzędne. Nie, nie ma – wygląd ma znaczenie równorzędne wraz z osobowością. To całe równianie. Wygląd + osobowość. Musimy dbać o siebie i wyglądać najlepiej, jak potrafimy. Kobiecie musi się spodobać najpierw pierwsze, potem drugie. Wyjątek od tej reguły jest WYJĄTKIEM, a nie żadnym prawidłem, które usilnie wmawia się facetom. Kobiecie musi się spodobać cały pakiet. Wiara w to, że wygląd nie jest ważny i testowanie wszelkich technik prowadzi tylko do frustracji z powodu braku rezultatów.
2. Drugi idiotyzm, w który wierzyłem i bardzo się męczyłem to podrywanie przyjaciółek, koleżanek i zmienianie je w swoje dziewczyny. Prawda jest taka, że zdarza się to w porywach jeden raz na dwadzieścia przypadków. Czyli znowu jest to WYJĄTEK od reguły a nie żadne prawidło i w ponad 90% przypadków jest to niemożliwe, bo jak kobieta raz nas zaszufladkuje jako tylko kolegę, to już tak zostaje na zawsze. Kropka. Umysł kobiety to nie dysk twardy. Facet raz zakwalifikowany jako tchórz, który boi się przejąć inicjatywę
już zawsze nim będzie.
3. Niemożliwe jest także odzyskanie swojej byłej kobiety z takim samym zainteresowaniem lub jakimkolwiek zainteresowaniem i podtrzymywanie z nią związku. Umysł kobiety to nie dysk twardy. Zanim zakończyła związek myślała o tym 1000 razy i wtedy, gdy porzuca faceta niemal go nienawidzi lub jest obojętna wobec niego. Nawet nie cierpi przy rozstaniu tak bardzo jak facet, tylko cieszy
się, że to już koniec i nigdy do niego nie wróci… Jeśli wróci, to zrobi, ponieważ nie potrafiła znaleźć nikogo lepszego, więc wraca do bezpiecznego, zdesperowanego ex-chłopaka. To poniżające dla mężczyzny, aby być opcją numer 2, a wielu wierzy usilnie w to, że kobieta wcale nie wraca do nich z braku lepszych opcji i cieszą się, że mają ją ponownie chociaż na “chwilę”, jednak ostatnie kobieta znowu porzuci faceta, którego rzuciła już RAZ. Oby działo się to przed zawarciem związku małżeńskiego, bo takie przypadki też znam. Jak w ogóle można zaufać ponownie kobiecie, która raz Cię porzuciła? Taka osoba już nigdy nie będzie nas SZANOWAĆ, a to jest FUNDAMENTEM związku.
W moich materiałach znajdziesz PRAWDĘ, dlatego czytaj, pisz do mnie i daj znać, gdy uwolnisz się z obłędu super systemów podrywania przyjaciółek, odzyskiwania byłych kobiet i innych cudów. Pozdrawiam. Paweł
Tak, Chcę 3 Darmowe E-booki, Aby Zrozumieć Jak Myślą Kobiety I Zdobyć Dziewczynę |
{ 1 comment… read it below or add one }
-
May 13, 2012 at 19:48
Teraz się przekonałem prawdopodobnie, że bardzo ciężko jest zmienić koleżankę w kogoś więcej. Dziewczyna poznała mnie w necie z najgorszej storny, żaliłem się itd. Rozmawiała na początku raczej niechętnie, mieliśmy się spotkać dwa razy, nie spotkaliśmy się: “bo miała remont”, “bo nie chciała zostawić koleżanki, żeby sama imprezowała (:D)”. Dodam, że to całkiem wartościowa dziewczyna. Olałem to, wkurzyłem się. Po czym ona mi co miesiąc się przypominała, pytała co u mnie słychać. Odpowiadałem zdawkowo, za miesiąc to samo. W końcu któregoś razu bardziej się rozpisaliśmy i się zaczęło. Jej zainteresowanie wydawało mi się duże. Teraz przez kilka miesięcy rozmawialiśmy na gg prawie codziennie. Był też flirt. Pomyślałem, że to dlatego, że byłem w pracy w fajnym miejscu, wysłałem jej pocztówkę i pomyślała o mnie inaczej niż o nieudaczniku. No i co się teraz dzieje. Znowu przyjechała do mojego miasta i znowu nie chce się spotkać! Napisała mi sms “pozdrowienia z X (mojego miasta)”. To ja się przełamałem i zadzwoniłem do niej, żeby się umówić. Nie odebrała mojego telefonu, za chwilę napisała sms, że nie może rozmawiać. I tyle. Morał z tego taki, że dziewczyny mogą latami pisać z Wami na gg, sms, nawet flirtować i to jest gówno warte. Dlatego trzeba szybko przechodzić do umawiania spotkania, a jak nie to baj. Paweł miał tu rację – na to wygląda.
Leave a Comment














